Sobota, 18 sierpnia, imieniny: Bogusława, Bronisława ,   osób online: 14    


Wakacje 2012 – I Ty możesz uratować komuś życie

Opublikowano: 21 sierpnia 2012    

  • Powiększ zdjęcie
  • Zarejestruj się jako potencjalny dawca szpiku nad morzem od 1 lipca - 31 sierpnia 2012

    Przedstawiamy osoby, które kierując się powyższa maksymą dały szanse na nowe życie chorym na białaczkę pacjentom. Tylko nad morzem jest ich około 30, w całej Polsce 226. To dawcy szpiku, którzy zarejestrowali się w Bazie Fundacji DKMS Polska i od tego wszystko się zaczęło. Do końca wakacji wziąć udział w Akcji rejestracji potencjalnych dawców szpiku nad morzem. Do tej pory z tej możliwości skorzystało kilkaset osób.



    Dzięki dawcom, którzy opisali swoje historie, możesz spojrzeć na ideę dawstwa szpiku ich oczami.

    Dlaczego się zarejestrowaliśmy?
    Wszystko zaczęło się za czasów liceum, kiedy to byłem wolontariuszem DKMS-u. Siedziałem w ławce, przyjmując zgłoszenia ludzi, którzy chcieli nieść pomoc innym. Wtedy właśnie pomyślałem: „A co mi szkodzi! Spróbuję. To nic mnie nie kosztuje, a może uratuje czyjeś życie. (Mateusz Paczkowski – Koszalin).

    Podczas Dnia Dawcy zorganizowanego w mojej miejscowości zgłosiłam swoją chęć ratowania życia. (Alicja Cabaj – Wejherowo).

    Decyzja o byciu dawcą podjęłam, podczas akcji DKMS w poliklinice w Koszalinie. Moja decyzja była związana z tym, że mój brat zmarł na białaczkę. (Elżbieta Kowalska – Koszalin).

    Jak się czuliśmy, kiedy okazało się, że możemy uratować komuś życie?
    Byłem w szoku, jak to usłyszałem, nie mogłem uwierzyć, że to akurat ja mogę być tym szczęśliwcem, który ofiarując cząstkę siebie, może uratować komuś życie. (Mateusz Paczkowski – Koszalin).

    Po około 5 miesiącach otrzymałem telefon od Kingi Dubickiej z Fundacji DKMS Polska. (…) w najśmielszych marzeniach nie spodziewałem się, że usłyszę to co przerwało moje dywagacje. Od momentu, gdy dowiedziałem się, że ktoś czeka na moje komórki macierzyste głos mi się załamał z wrażenia. Byłem gotów nawet natychmiast (Łukasz Soja - Koszalin).

    Jak wyglądało pobranie komórek macierzystych/szpiku?
    Aż nadszedł ten Wieki Dzień, dzień, w którym ofiarowałam życie drugiej osobie. Samego zabiegu oczywiście nie pamiętam, ponieważ wszystko było wykonywane pod narkozą ogólną. Po obudzeniu zostałam położona na specjalnych woreczkach z piaskiem, których zadanie miało polegać na zmniejszeniu bólu, którego tak naprawdę prawie nie odczuwałam. Czułam się świetnie, jedynie, co wskazywało na to, że miałam zbieg były małe plasterki przyklejone na niewielkich rankach, po których kilka dni później nie było śladu. Zaraz po zabiegu dowiedziałam się, że dałam szansę na nowe życie rocznej dziewczynce. Alicja Cabaj – Wejherowo)

    Cały ten proces przebiegł całkowicie bezboleśnie, w moim przypadku trwało to jedynie półtorej godziny. Ani przed zabiegiem (biorąc Granocyt), ani po zabiegu nie czułem się źle, żadnych zawrotów głowy, żadnego osłabienia. (Mateusz Paczkowski – Koszalin).

    Pewnie najbardziej interesuje Państwa sam moment pobrania komórek macierzystych. Było naprawdę „spokojnie”. To nie boli! Nic nie czuć… Ja nie odczułem tego prawie w ogóle.(Arkadiusz Hamerla - Koszalin).

    Dlaczego warto się zarejestrować?
    Po moim powrocie, znajomi czasem nazywają mnie bohaterem… odpowiadam wtedy, że jeżeli mają na myśli moje zgłoszenie się jako potencjalnego dawcy to dziękuję i nieskromnie właśnie tak się czuję, ale podkreślam, że na równi bohatersko z moją żoną i ze wszystkimi innymi zapisanymi do Fundacji DKMS, którzy są gotowi w każdej chwili dać komuś szansę na nowe życie. Jeśli chodzi zaś o oddanie przeze mnie komórek macierzystych, to bardziej na miejscu byłoby nazwanie mnie, a jeszcze bardziej mojego biorcy – szczęściarzem. Na pewno nieraz grałeś w grę liczbową podczas wielkiej kumulacji, licząc na cud. Być może to właśnie Twój śmiertelnie chory „Genetyczny Bliźniak” liczy właśnie teraz na cud Twojego zgłoszenia się do fundacji, ponieważ nikt inny na całym świecie nie może Jemu pomóc. Tutaj stawka jest o wiele wyższa niż w największej kumulacji. (Łukasz Soja - Koszalin).

    Niesamowitym cudem jest móc żyć… Ja teraz żyje ze świadomością, że cząstka mnie uratowała drugiego człowieka… I może to dziwnie zabrzmi, ale czuje, jakbym miał brata bliźniaka, w dodatku Polaka. (Ryszard Talar - Manowo).

    To było niesamowite uczucie, którego nie jestem w stanie opisać, zrozumieć mnie mogą tylko te osoby, które zrobiły to samo, co ja. Jestem z siebie dumna dając tak mało mogłam zrobić tak wiele, i na pewno zrobię to jeszcze nie raz tym razem bez żadnego strachu i jakichkolwiek wątpliwości. Zachęcam wszystkich, którzy chcą zrobić coś dla innych. Oddanie szpiku to naprawdę nic strasznego. (Alicja Cabaj – Wejherowo)

    Dlatego przy tej okazji, że mogę, chciałem zaapelować do Państwa o rejestracje w Fundacji DKMS. Zajmuje to chwilę. Zawsze mówię sobie tak: gdyby Tomek mnie nie namówił, to pewnie bym nie poszedł. Gdybym tego nie zrobił, ta osoba być może do dziś szukałaby dawcy, lub stałoby się nawet najgorsze – umarłaby. Ja nie odczułem zabiegu, nie mam żadnych skutków ubocznych. Dzięki temu ktoś może normalnie żyć. Życie ma się tylko jedno, a my nigdy nie wiemy, czy znajdziemy się kiedyś w sytuacji, gdy już nie lekarz, a zwykły człowiek będzie mógł uratować Nasze życie. Czy chcielibyśmy, aby się odwrócił??? (Arkadiusz Hamerla – Koszalin).

    Kto może zostać dawcą?
    Zarejestrować może się każda ogólnie zdrowa osoba pomiędzy 18 a 55 rokiem życia, ważąca minimum 50 kg (bez dużej nadwagi).

    Rejestracja i co dalej?
    Do rejestracji potrzebna jest znajomość nr PESEL. Rejestracja polega na pobraniu wymazu z wewnętrznej strony policzka i wypełnieniu formularza. Cała procedura zajmuje maksymalnie 10 minut. Na podstawie pobranego wymazu zostaną określone cechy zgodności antygenowej. Jeżeli okaże się, że kod genetyczny dawcy zgadza się z kodem genetycznym chorego wówczas osoba, która zarejestrowała się podczas wakacji może zostać dawcą i uratować komuś życie.

    W całości historie dawców dostępne są na stronie: www.dkms.pl



    Gdzie można zarejestrować się nad morzem?

    Województwo Zachodniopomorskie
    Międzyzdroje
    1.Hotel Aurora ul . Bohaterów Warszawy 17
    2.Ośrodek Wczasowy Stilo
    ul. Gryfa Pomorskiego 78
    Dziwnówek
    1.Ośrodek Wczasowy Familijni
    ul. Kamieńska 8
    Mrzeżyno
    1.Centrum Zdrowia, Urody i Rekreacji GEOVITA
    ul. Pocztowa 4
    2.Camping Portowy
    ul. Trzebiatowska 24
    3.Camping Rega 193
    ul. Letniskowa 34
    4.Hala Widowiskowo-Sportowa
    ul. Tysiąclecia 32a
    Trzebiatów
    1.Trzebiatowski Ośrodek Kultury
    ul. Wojska Polskiego 67
    Dźwirzyno
    1.Centrum Zdrowia, Urody
    i Rekreacji GEOVITA
    ul. Wyzwolenia 27
    2. Hotel Senator
    ul. Wyzwolenia 35
    Ustronie Morskie
    1.Hotel Max
    ul. Kościuszki 18
    2.Pensjonat i Pizzeria Amadeusz
    ul. Nadbrzeżna 3
    Mielno
    1.Hotel Unitral
    ul. Piastów 6


    Darłowo
    1.Hotel Lidia
    ul. Dorszowa 3 (Darłówko Zachodnie)


    Łazy
    1.Solaris – Centrum Wypoczynkowo-Konferencyjne
    ul. Słoneczna 16
    Województwo Pomorskie
    Ustka
    1.Hotel Azoty
    ul. Wczasowa 25
    Słupsk
    1.ET Cetera Hotel
    ul. Kaszubska 18
    Łeba
    1.Hotel Łeba
    ul. Nadmorska 9
    2.Camping Rafael
    ul. Turystyczna 10
    Dębki
    1.Willa Dębki
    ul. Sasankowa

    Więcej informacji: www.dkms.pl, tel.: (22) 331 01 47, email: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript. ,

     

    źródło: Fundacja DKMS Baza Dawców Komórek Macierzystych Polska




    Polecamy

    Reklamy



    //