Poniedziałek, 16 lipca, imieniny: Eustachego, Mariki, Mirelli ,   osób online: 19    


Przerwane rejsy na Bałtyku i przymusowe powroty do Darłowa

Opublikowano: 12 października 2015    

  • Powiększ zdjęcie


  • Łódź, jacht i ponton zostały w niedzielę zawrócone z Bałtyku przez Straż Graniczną do najbliższych portów i przystani. Przyczynami był brak patentu, specjalnych pozwoleń połowowych, przeterminowane środki pirotechniczne.

     

    Brak wystarczającej liczby środków ratunkowych stwierdzili strażnicy z SG-046 podczas kontroli łodzi motorowej z trzema osobami na pokładzie. Jednostkę skontrolowano 4,5 mili morskiej na północ od Jeziora Bukowo. Chwilę później ci sami funkcjonariusze zatrzymali do kontroli jacht motorowy z sześcioma osobami zajmującymi się sportowym połowem ryb. U pięciu stwierdzili brak specjalnych zezwoleń połowowych. Na jachcie znajdowały się przeterminowane pławy dymne, czerwone race spadochronowe i oświetlenie na pasach ratunkowych. Kierownikom jednostek nakazano powrót do Darłowa. 

    Natomiast w  odległości 4,5 mili morskiej na północ od Gąsek funkcjonariusze patrolujący morze terytorialne jednostką SG-046 z Pomorskiego Dywizjonu Straży Granicznej skontrolowali ponton motorowy z dwiema osobami na pokładzie. 39-letni sternik nie posiadał patentu uprawniającego go do sterowania. Załodze nakazano natychmiastowe przerwanie rejsu i udanie się do przystani rybackiej w Gąskach. 

    We wszystkich wypadkach Komendant Pomorskiego Dywizjonu SG wystąpi do dyrektora Urzędu Morskiego w Słupsku z wnioskami o wszczęcie postępowań administracyjnych.

     

     

    źródło: rzecznik prasowy Komendanta Morskiego Oddziału Straży Granicznej w Gdańsku




    Polecamy

    Reklamy



    //